I. Lectio: Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty:
A gdy nastał wieczór przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: „Miejsce tu jest puste i poro już spóźniona. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności”. Lecz Jezus im odpowiedział: „ Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść”. Odpowiedzieli Mu: „Nie mamy tu nic oprócz pięciu chlebów i dwóch ryb”. On rzekł: „Przynieście mi je tutaj”...następnie wziął te pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby, dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości...
Mt 14, 15 - 20
II. Meditatio: Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”
Troskę, bezradność i próbę wyjścia z sytuacji odnajdziemy w słowach Apostołów skierowanych do Jezusa. Troska, bo zapewne sami byli głodni, spragnieni pokarmu. Bezradność, bo jak tu nakarmić tyle ludzi, mając tylko pięć chlebów i dwie ryby. Rozwiązanie: niech tłumy idą i zakupią, poszukają sobie żywności w okolicy.
Czy jest we mnie troska o ludzi głodnych? Głodnych nie tylko chleba. Czy próbuję im pomóc na miarę moich możliwości? Czy zbyt łatwo nie odsyłam ich, aby pomocy szukali gdzie indziej?
Pan Jezus podziela troskę swoich uczniów o głodne tłumy. Ku ich zaskoczeniu proponuje jednak nieoczekiwane wyjście z sytuacji. Przejmuje inicjatywę, to niewiele (pięć chlebów i dwie ryby) bierze w swoje ręce, modli się i zaczyna dzielić. Wszyscy jedzą i to do sytości.
Mogę mieć niewiele, ale jeżeli pozwolę Jezusowi działać, wiele mogę zrobić, bardzo wiele, dla wielu. Muszę pamiętać, że to On pomnaża, On daje wzrost, On napełnia po brzegi, pozwala cieszyć się obfitością, pełnią. Ja powinienem zadbać o to, abym miał co napełniać, pomnażać, podnosić wzwyż. W tym „zadbaniu” nie zapomnę o sobie, o swoim sercu, życiu.
Pomodlę się o pokój dla świata, za pielgrzymów, rolników, odpoczywających, o chleb dla głodnych, o sztukę dzielenia się chlebem i sercem z innymi.
III. Oratio: Teraz ty mów do Boga:
Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie – owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:
Oczy wszystkich zwracają się ku Tobie,
a Ty karmisz ich we właściwym czasie.
Ty otwierasz swą rękę
i karmisz do syta wszystko, co żyje...
Ps 145, 15 - 16
IV Contemplatio:
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:
Otwierasz rękę, karmisz nas do syta
opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS

ul. św Jacka 16, 30-364 Kraków




