O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Rekolekcje Lectio Divina 7-15 lutego 2018 - homilie cz. 2 ...


Rekolekcje Lectio Divina
7-15 lutego 2018

 

W dniach 7-15 lutego 2018 r. odbyły się rekolekcje lectio divina (etapy: I-III i pogłębienie). 75 uczestnikom towarzyszyło 8 kierowników duchowych.

Dziękujemy za modlitwę w intencji
uczestników i prowadzących oraz kierowników duchowych !

homilie – część pierwsza
7-9 lutego 2018 >>>
.

homilie – część trzecia
13-15 lutego 2018 >>>
.

---------------------------------------------------------------------

 NAGRANIA I TEKSTY HOMILII
wygłoszonych w czasie rekolekcji
- CZĘŚĆ DRUGA -
10-12 lutego 2018

---------------------------------------------------------------------

Nie mów: „O, gdybym miał to, co ma ten drugi!”
homilia – sobota 5. tygodnia zwykłego (rok I), 10 lutego 2018 r.
1 Krl 12, 26-32; 13, 33-34; Ps 106, 6-7a.19-22; Mk 8, 1-10

NAGRANIE HOMILII Z 10 LUTEGO 2018
[KLIKNIJ, BY ODSŁUCHAĆ]

Najpierw kilka szczegółów dotyczących samego wydarzenia opisanego przez św. Marka w Ewangelii. Jesteśmy, najprawdopodobniej, nadal na terenie miast pogańskich, o których słyszeliśmy wczoraj, że tak życzliwie przyjęły Jezusa i Jezus dokonał tam cudu uzdrowienia człowieka głuchego i niemego. Jednym zwrotem: „w owych dniach”, „w owym czasie”, gdy Jezus przebywa właśnie tam, na ziemiach pogańskich, są z Nim tłumy ludzi, które przyszły Go słuchać. Te tłumy mówią o tym, że pragnienie ludzi jest wielkie. Chcą Go słuchać. Co więcej, słyszymy, że już trzy dni Go słuchają. A potem dowiemy się o tym, że Jezus dla tych tłumów, których liczba – napisze św. Marek – sięga czterech tysięcy, cudownie rozmnoży chleb. Pamiętamy, że stanie się tak po raz drugi, bo w szóstym rozdziale św. Marek opisał pierwsze cudowne rozmnożenie chleba. Jezus powtarza cud rozmnożenia chleba.

A teraz spróbujmy na to wydarzenie spojrzeć przez wydarzenie naszych rekolekcji, bo przecież nie mamy wątpliwości, że słowo Boga, Dobra Nowina, jest słowem dla nas, na teraz, na te dni, na ten moment, a nade wszystko na obecną sytuację mojego serca i mojego życia. Jesteśmy więc z Jezusem na terenach pogańskich. W każdym z nas, trzeba to z pokorą uznawać przy codziennym rachunku sumienia, są jeszcze ziemie niezewangelizowane. W każdym z nas są myśli pogańskie, pragnienia pogańskie, a także zachowania pogańskie. W każdym z nas są takie miejsca, do których Jezus z Ewangelią jeszcze nie dotarł. I my też Go słuchamy już trzeci dzień, nawet dosłownie trzeba powiedzieć „trzeci dzień już trwamy przy Nim”. Tu jest dopowiedzenie ważne, które po raz pierwszy pomogło mi czytać ten tekst inaczej. Są trzeci dzień z Jezusem, a nie mają co jeść. Są trzeci dzień z Jezusem i są głodni. Tak jakby Jezus czekał te trzy dni, aż w nich ten głód się odezwie, aż go poczują mocno w sobie. Pomyślałem o tym, że Jezus także po to daje nam swoje słowo, także po to zaprasza, by słuchać Jego słowa, byśmy odczuli głód. To błogosławieństwo, kiedy słowo odsłania nasz głód, ten najbardziej głęboki głód. Niektórzy w tej liczbie „trzy dni” odwołują się do Ozeasza, do szóstego rozdziału, i do tej obietnicy: „Po dwu dniach przywróci nam życie, a dnia trzeciego nas dźwignie i żyć będziemy w Jego obecności” (Oz 6, 2). Z jakim głodem spotykasz się w sobie teraz, po trzech dniach rekolekcji? Co to za głód? Ten, głód który czujesz? Może głód w pragnieniach? Może głód w odpowiedziach?

Wziąłem do ręki fragment listu, który Rilke pisze do młodego człowieka, młodego poety: „Chcę pana prosić, tak bardzo jak tylko potrafię, by był pan cierpliwy wobec wszystkiego, czego jeszcze nie potrafi rozwiązać pańskie serce. I by spróbował pan polubić same pytania, niczym zamknięte izby albo jak książki napisane w całkiem obcym języku. Niech pan nie poszukuje teraz odpowiedzi, których nie może pan dostać, gdyż nie mógłby pan ich jeszcze odpowiednio przeżyć. A chodzi o to, by wszystko znajdowało oddźwięk w życiu. Niech pan żyje teraz pytaniami. Może wówczas, pewnego odległego dnia, przeżyje pan odpowiedź, dochodząc do niej stopniowo i niepostrzeżenie” (…). Ten głód, który może odezwać się na modlitwie „trzeciego dnia”, cokolwiek oznacza ta liczba „trzy” w twojej historii życia, może być głodem błogosławionym. Bóg głosi nam słowo także po to, aby ujawniła się nasza pustka i to nasze pytanie, a może powątpiewanie: „Jakże tu, na pustkowiu, będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?”, „Czy ktoś może jeszcze zapełnić tę moją pustkę?”, „Czy Bóg jest jeszcze w stanie zmienić moje serce?”, „Czy Bóg naprawdę potrafi nakarmić moje pragnienia, które trwają już tak długo nienasycone?”. I dzieje się coś niezwykłego, co czyni Jezus.

Jezus pyta: „Ile macie chlebów?”. Pyta o te chleby, które są we mnie. Pyta o te możliwości, które są we mnie, chociaż czuję się pusty, tak pusty, że wydaje mi się, że nic we mnie nie ma. Tak jakby mnie prosił: „Poszukaj dobrze! Są w tobie takie ‘chleby’, które mogę cudownie pomnożyć”. Nieraz czekamy, aby Bóg wypełnił nasz głód jakimś wielkim, niezwykłym pokarmem słowa, natchnienia. Nieraz czekamy na taki dzień w życiu duchowym, w którym Bóg tak się nam objawi, że aż nas oślepi. A może Bóg przychodzi po to, aby dotknąć we mnie czegoś, co jest jedynie cząstką, maleństwem, a może moją kruchością, aby to cudownie przemienić i pomnożyć. Więc zapytaj siebie dzisiaj o te chleby, które są w tobie, o te możliwości, które są w twoim sercu.

Znacząca jest liczba tych chlebów. My wiemy, że liczby w Biblii mają znaczenie teologiczne. „Siedem” w języku hebrajskim ma ten sam źródłosłów, co słowo „pełnia”. To tak, jakby Jezus chciał mi powiedzieć: „Poszukaj dobrze! Ja już złożyłem w tobie pełnię życia! Jesteś stworzony do pełni życia! Tak cię zamierzyłem, tak cię pomyślałem i w miłości wybrałem, kiedy cię stwarzałem, że niczego ci nie brakuje do pełni!”. Potrzebuję jednak Jego łaski, aby mógł obudzić we mnie nie tylko pragnienie pełni życia, ale zdolność pełni życia. Ważne, bym uwierzył w te „siedem chlebów”, które on złożył we mnie, w te możliwości, które są, a które są Jego zamiarem stwórczym i że nie muszę oglądać się na innych. Tym razem jest inaczej, w drugim cudownym rozmnożeniu chleba: nie rozglądają się na innych. Poszukaj dobrze u siebie! Nie porównuj się z innymi! Nie mów: „O, gdybym miał to, co ma ten drugi!”, ale pytaj o to, co Bóg złożył w tobie. Potem dowiadujemy się o tym, jak cudownie pomnożył te chleby i kilka rybek, to niewiele. To, co w naszych oczach, w perspektywie tysięcy ludzi nienakarmionych, wydaje się niczym, a wystarczyło, by nakarmić wszystkich. Wszystko, co w tobie jest głodne, wszystkie twoje myśli, twoje pragnienia, potrzeby, wszystkie zamiary i decyzje, może cudownie nasycić, zgodnie z Jego wolą. Bo On jeden wie, co dla ciebie oznacza „pełnia życia”. On wie, co „życie w pełni” oznacza dla ciebie, nie dla drugiego, nie u sąsiada, ale w twojej historii, w tobie.

„I jedli do syta”. W tekście właściwie pojawia się passivum divinum, strona bierna: „i zostali nasyceni”, bo to nasycenie jest Jego dziełem. Przychodzisz codziennie na modlitwę. Jesteś wiernie na lectio. Otwierasz święty tekst i dalej drążysz, co Bóg mówi do ciebie, w meditatio. A potem modlisz się sercem i kontemplujesz. Ale jedno jest pewne. To nie ty swoim wysiłkiem, który jest ważny, zmieniasz swoje życie, ale to On swoim słowem cię nasyca. I tylko On, który stworzył cię słowem, słowem może twoje życie przemieniać. A do ciebie należy to, co zrobił Bóg, kiedy cię stwarzał. Mówią pięknie Żydzi w swojej mądrości, w swojej duchowości, że Bóg stwarzając mnie „wycofał się”, zrobił w Sobie miejsce dla mnie i żyję w Nim. Podjąć wysiłek, podjąć ascezę, oznacza to jedno: wycofać się, wycofać własne słowa i zrobić miejsce Bogu, by On mógł działać, by On mógł swoją łaską mnie wypełnić. „Potem ich odprawił”.

Krzysztof Wons SDS

---------------------------------------------------------------------

………
homilia – 6. Niedziela Zwykła (rok B), 11 lutego 2018 r.
Kpł 13, 1-2. 45-46; Ps 32, 1-2.5.1.11; 1 Kor 10, 31 - 11, 1; Mk 1, 40-45

NAGRANIE HOMILII Z 11 LUTEGO 2018
[KLIKNIJ, BY ODSŁUCHAĆ]

Antoni Miciak CM

---------------------------------------------------------------------

………
homilia – poniedziałek 6. tygodnia zwykłego (rok I), 12 lutego 2018 r.
Jk 1, 1-11; Ps 119, 67-68.71-72.75-76; Mk 8, 11-13

NAGRANIE HOMILII Z 12 LUTEGO 2018
[KLIKNIJ, BY ODSŁUCHAĆ]

ks. Franciszek Rząsa

---------------------------------------------------------------------

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl