I. Lectio: Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty:
Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego.
Lecz Jan powstrzymywał Go mówiąc: „To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?”.
Jezus mu odpowiedział: „Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko co sprawiedliwe”. Wtedy Mu ustąpił.
Mt 3,13-15
II. Meditatio: Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”
Czas życia ukrytego Jezusa, czas przygotowań do misji dobiegł końca. Jezus opuszcza swoje rodzinne strony. Z chwilą chrztu w Jordanie ma się rozpocząć czas Jego publicznej, jawnej działalności. Jezus idąc na Jordan staje na znak solidarności wśród grzeszników. Dla nich przyszedł. To ich będzie poszukiwał, o nich zabiegał i walczył, za nich odda życie. Wśród nich jestem ja.
Od chwili chrztu świętego rozpoczął się czas mojej przygody z Panem. Chrzest święty otworzył mi też drogę do kolejnych sakramentów. Czy korzystam z obfitości Bożych darów, które otrzymałem w czasie chrztu i z racji przyjęcia kolejnych sakramentów? Czy modlę się za szafarza, który udzielił mi chrztu i szafarzy dzięki, którym mogę przystępować do sakramentów pokuty, eucharystii? Czy pamiętam, że aby owocnie działać, trzeba owocnie przeżyć czas przygotowań, czasami żmudnych i bardzo wymagających?
Jan wyraża swojej obawy, czy udzielając chrztu Jezusowi nie narusza pewnej hierarchii, nie przekracza pewnych kompetencji. W odpowiedzi Pan uspokaja Jana, podkreślając, że najważniejsza hierarchia, to plan nakreślony przez Ojca i Obaj mają nim się kierować, go realizować, wypełniać. Jan ustępuje.
Czy ja odkrywam plan Boży dotyczący mego życia i staram się go realizować, „wypełniać wszystko co sprawiedliwe”, czynić to każdego dnia?. Czy nie usiłuję wchodzić w zakres kompetencji Pana Boga? Czy znam dobrze zakres swoich życiowych kompetencji i je wypełniam? Czy po wysłuchaniu argumentów potrafię ustąpić, przyznać się do pomyłki czy też błędu? Czy zdaje sobie sprawę, że tak wiele potrzebuję od Jezusa? Czy o to zabiegam, proszę w modlitwie? Zabiegam i proszę także dla innych, także dla tych, którym wydaje się, że są samowystarczalni? Czy systematycznie w tych sprawach Bożych i ludzkich przychodzę do Jezusa, prosząc o pomoc, światło, radę? A może pomocy szukam gdzie indziej?
Pomodlę się za wszystkich przygotowujących się do przyjęcia sakramentu chrztu świętego, o wierność wobec zobowiązań wypływających z tego sakramentu dla wszystkich ochrzczonych. Dalej będę prosił o pokój dla świata i ludzkich serc.
III. Oratio: Teraz ty mów do Boga.
Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie – owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:
Ponad wodami głos Pański,
Pan ponad wód bezmiarem!
Głos Pana potężny,
głos Pana pełen dostojeństwa...
Ps 29,3-4
IV. Contemplatio:
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:
Pan ześle pokój swojemu ludowi
opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS

ul. św Jacka 16, 30-364 Kraków




